Funkcja biletów

Bilety wizytowe są środkiem informującym, utrwa­lającym zawartą znajomość i ułatwiającym utrzyma­nie nawiązanych kontaktów. W urzędzie bilet wręcza się niekiedy sekretarce, prosząc o przekazanie osobie, której się pragnie złożyć wizytę. Umożliwia to ustale­nie: kto przychodzi, jakie zajmuje stanowisko i jaką reprezentuje instytucję. Niekiedy w wyniku przepro­wadzonej rozmowy strony dochodzą do wniosku, że zachodzi potrzeba odbycia w odpowiednim czasie dal­szych konsultacji. Wymiana biletów wizytowych w tym przypadku ułatwi nawiązanie kontaktu. W czasie zebrań, narad, konferencji i spotkań towarzyskich lu­dzie poznają się i dla utrzymania dalszych kontaktów wymieniają wizytówki. Posługując się biletami może­my przesłać życzenia imieninowe, urodzinowe. Do nie­dawna przy pomocy biletów przesyłano życzenia nowo­roczne. Dziś jednak przekazujemy je za pośrednictwem pojedynczej lub podwójnej karty. Wykorzystanie bile­tów wizytowych do tego celu wyszło po prostu z mody.

Bilet wizytowy dołączamy wysyłając kwiaty lub upominek i dziękując za otrzymane kwiaty, prezent, za oddaną przysługę. We wszystkich tych przypadkach zastępuje on list, który ? dodajmy ? jest bardziej uroczystą formą korespondencji. Stąd też np. prze­kazując życzenia czcigodnemu pisarzowi z okazji jubileuszu, zrezygnujemy raczej z biletu na rzecz listu. Bilet wizytowy bywa wykorzystywany dla przekazania jakichś krótkich informacji dotyczących spraw urzę­dowych i prywatnych.

Wspomnijmy jeszcze o jednej funkcji biletu wizyto­wego. Już sama nazwa wskazuje, ze bilety jak naj­ściślej były związane z wizytami i rewizytami, zwyczaj składania których obowiązywał jeszcze w okresie międzywojennym. Osoba, której złożono wizytę, skła­dała rewizytę albo odpowiadała przesyłając swój bi­let wizytowy. W tym drugim przypadku bilet wizyto­wy zastępował rewizytę. Wskazywało to jednak, że do
dalszego utrzymywania kontaktów towarzyskich nie dojdzie.

Bilet wizytowy był wykorzystywany jeszcze w in­nych okolicznościach. Jeśli ktoś nie zapowiedziany składał wizytę i gospodarza nie zastał w domu, to po­zostawiał swój bilet wizytowy z załamanym górnym lewym rogiem. Oznaczało to, że właściciel biletu był osobiście. W czasach współczesnych rzadko kto składa wizyty bez zapowiedzi i uzgodnienia. Dlatego też rola biletu, jako środka zastępującego wizytę lub rewizytę, została ograniczona. Obyczaj ten jednak był dość sze­roko rozpowszechniony, gdyż jeszcze dziś przedstawi­ciele młodego pokolenia pytają, kiedy się zagina róg biletu?

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.