Zachowaj realizm przy budowaniu wizji

Swoje marzenia buduj na miarę swojej wyobraźni. Louis Tice, właściciel wspomnianego już Pacific Institute, organizacji dysponującej wielomilionowym kapitałem, która prowa­dzi szkolenia dla małych przedsiębiorców pragnących roz­winąć swoją działalność, pisze:

Kiedy jako nauczyciel zarabiałem 20 tys. rocznie, do­chód taki, jaki osiągam obecnie, był dla mnie czymś w rodzaju szklanej góry. Nie potrafimy wyobrazić so­bie, co to znaczy zarabiać500 tys. rocznie ? A ile byśmy potrafili? 100 tys. ? 30 tys. ? Ja, zarabiając mniej niż 2 tys. miesięcznie, myślałem, jak by to było, gdybym zarabiał 2 i pół tys. i czy dałoby się o tyle powiększyć mój dochód. Doszedłem do wniosku, ie owszem, i os­woiłem się z tym wyobrażeniem. Nie minęło wiele czasu – i osiągnąłem to. Wtedy zacząłem myśleć o 3 tys. i tak dalej.

Są takie osoby, a należą do nich zwłaszcza przywódcy polityczni, którzy niestety grzeszą rozbudzaniem w lu­dziach wygórowanych oczekiwań. Powtarzają mianowi­cie, że każdy może osiągnąć wszystko:^ wystarczy odpo­wiednia doza wiary i ciężkiej pracy. Śmieszne frazesy. Taka drętwa mowa oczywiście wywołuje w nas sprzeciw, uważajmy więc, aby przy okazji nie wylać dziecka razem z kąpielą, to znaczy nie wyrzec się wszelkich marzeń, gdyż skutki tego są fatalne.

Pamiętajmy słowa Neila Armstronga wypowiedziane krótko po owym pierwszym historycznym kroku człowie­ka na Księżycu: ?Od najwcześniejszego dzieciństwa ma­rzyłem o dokonaniu czegoś doniosłego w dziedzinie lo­tów”.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.