Zbaczają z utartych szlaków

?Nie trzymajcie się wciąż dróg publicznych – powiedział kiedyś Alexander Graham Bell, wynalazca telefonu. – Zejdźcie na chwilę z bitego traktu i zanurzcie się w głęboki las. Znajdziecie tam z pewnością coś takiego, czego dotąd jeszcze nie zdarzyło wam się oglądać.”

John Huston Finley też był indywidualistą, który cał­kiem dosłownie lubił zbaczać z utartych szlaków. Był po­nadto człowiekiem niebywale wszechstronnym. Wykła­dał w Princeton, przewodniczył radom dwóch college’ów – Knox College i New York City College – pełnił obo­wiązki komisarza edukacji stanu Nowy Jork i do tego wszystkiego wydawał ?New York Timesa”. Podziwiano go też powszechnie za jego… piesze wędrówki. Co roku na przykład w dniu swoich urodzin wpinał w klapę kwiat niebieskiego ostu, owijał szyję szalikiem w czerwoną kratę i tak – bez płaszcza i z gołą głową – ruszał rankiem na wycieczkę dookoła Manhattanu, by po zatoczeniu wielkiej pętli dotrzeć do redakcji ?Timesa” i podjąć swe codzienne obowiązki. Podobno któregoś dnia przewędrował aż 116 kilometrów! Niejeden raz zdarzało mu się pokonywać również pieszo drogę z Nowego Jorku do Princeton.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.