W majestacie prawa

Współżycie i współdziałanie ludzi albo tylko chwi­lowe kontakty uwarunkowane są normami prawnymi, moralnymi i regułami obyczajowymi. Stanowią one sferę kultury, która ? jak wiadomo ? jest wytwo­rem historycznej działalności człowieka, dziełem licz­nych pokoleń.

Pochodzenie norm prawnych jest najściślej zwią­zane z powstaniem państwa. W ciągu dziejów zmie­niały się podstawowe założenia ustrojowe państw, zmieniały się też i normy prawne. W Polsce Ludo­wej chronią one podstaw ustroju socjalistycznego, przyczyniają się do jego rozwoju, zapewniają bez­pieczeństwo, regulują stosunki między ludźmi, którzy w przypadku powstania większych nieporozumień i konfliktów zwracają się do sądów. Sądy wyrokują na podstawie norm prawnych, które mają postać naka­zów i zakazów i są ustalane przez organy władzy pań­stwowej, a publikowane w Dzienniku Ustaw i innych urzędowych publikacjach.

W życiu dokonują się liczne przeobrażenia, co po­ciąga za sobą konieczność zmian norm prawnych. Jed­ne z nich starzeją się i stają się niepotrzebne, inne znowu, na skutek dokonywujących się przemian w stosunkach społecznych i gospodarczych, wymagają opracowania i wprowadzenia w życie.

Normy prawne obowiązują członków określonej gru­py społecznej niezależnie od tego, czy je akceptują czy też nie. Za naruszenie norm prawnych państwo przewiduje sankcje: pieniężne, pozbawienia wolności i inne; za łamanie obowiązujących przepisów w za­kładzie pracy władze udzielają upomnienia, nagany, zawieszają w czynnościach lub też usuwają z zajmo­wanego stanowiska. Słowem ? za naruszenie norm prawnych grozi kara.

Znajomość norm prawnych w wielkim stopniu przy­czynia się do zapewnienia ładu i porządku. Zapozna­jemy się z nimi czytając prasę i specjalne wydaw­nictwa poświęcone tej problematyce. Ważną rolę speł­nia również dom rodzicielski, szkoła, organizacja mło­dzieżowa i oczywiście zakład pracy. Im lepsze pozna­nie norm prawnych i wyrobienie nawyku przestrze­gania ich w codziennym życiu, tym większa rola prawa, jako regulatora stosunków międzyludzkich. Inaczej mówiąc ? im wyższa kultura prawna, tym większy ład i porządek w społeczeństwie.

Stosunki międzyludzkie są jednak skomplikowane i nie mogą być regulowane wyłącznie przez przepisy prawa. Nakazują one np. zachowanie ciszy po godz. 22.00. Można jednak dokuczyć sąsiadom i skutecznie zakłócić im spokój w godzinach wcześniejszych. Oto inny przykład: Pracownik, rozmawiając ze swoim przełożonym, trzyma ręce w kieszeniach. Ten czuje się dotknięty i pyta: ?Dlaczego trzymacie ręce w kiesze­niach?”. Odpowiedź brzmi: ?Bo jest chłodno, a proszę podać przepis, który reguluje zachowanie się w tym przypadku?”. Otóż właśnie. Problem ten nie jest i nie może być rozstrzygany przez prawo. Trzymanie rąk w kieszeni w czasie rozmowy z innym człowiekiem narusza jedynie reguły obyczajowe obowiązujące w naszym społeczeństwie. Jak więc widzimy, dobra atmo­sfera w dużym stopniu zależy od przestrzegania ich przez wszystkich, niezależnie od sprawowanej funkcji, od wieku i płci.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.