Na klatce schodowej

Mieszkanie ? jak już o tym wspominaliśmy ? jest ośrodkiem życia osobistego i rodzinnego, a klatka scho­dowa ? miejscem ?styku towarzyskiego”. Tu spoty­kają się w odpowiednich chwilach współmieszkańcy i mają sposobność okazać sobie uprzejmość. Najprost­szym jej wyrazem jest ukłon.

Mieszkańców z tej samej klatki schodowej pozdra­wiamy, jeśli nawet znamy ich tylko z widzenia. Pierw­szy pozdrawia ten, kto wchodzi. Dzieci natomiast kła­niają się wszystkim współmieszkańcom.

Idąc z kobietą po schodach, mężczyzna kroczy tuż za nią, a schodząc na dół ? przed nią, by w ten sposób chronić ją przed ewentualnym pośliznięciem się i niefortunnym upadkiem. Mężczyzna, spotykając na schodach kobietę lub osobę starszą, ustępuje miejs­ce przy poręczy. W identyczny sposób postępuje idąc z kobietą. Na wąskich schodach grzeczność nakazuje zatrzymać się na zakręcie lub półpiętrze i zaczekać póki osoby starsze lub kobiety wejdą albo zejdą.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.