Obmowa i plotkarstwo

Spośród ujemnych stron współżycia w zakładzie pra­cy należy wymienić obmowę i plotkarstwo, które łatwo się szerzą i niekiedy głęboko zapuszczają swoje korze­nie. Oto do pokoju wchodzi pracownik i przekazuje przygotowane opracowanie. Po wyjściu rozpoczyna się na jego temat rozmowa, której sens można streścić w trzech zdaniach: ?Jest to wcale niezły pracownik, zna swój fach, ładnie pisze, ale gustu w ubiorze nie ma ani na włos. Chociażby teraz: ubranie ma w paski, koszu­lę w wyraźny deseń i do tego wzorzysty krawat. Przy­pomina trochę papugę”. Warto przypomnieć, że o oso­bach trzecich możemy mówić tylko to, co moglibyśmy powiedzieć w ich obecności. Tego rodzaju obmowa na­rusza normy moralne i reguły obyczajowe, ujemnie wpływa na układ stosunków międzyludzkich. W roz­mowie tej, opartej na prawdziwych przesłankach, wy­stąpiły wyraźnie złe intencje, podrywające prestiż pra­cownika. I na tym właśnie polega obmowa.

Jedna z pracownic w tajemnicy poinformowała ko­legów, że w budującej się filii zostaną zatrudnieni spe­cjaliści, którzy zamieszkają w prowizorycznych bara­kach, a w okolicy nie będzie przedszkola ani szkoły. Li­nia tramwajowa zostanie doprowadzona dopiero za dwa lata. Tego rodzaju plotka szybko rozchodzi się po za­kładzie i tworzy atmosferę niepewności, wywołuje stan podniecenia. Znaczną winę za powstanie takich plotek ponosi dyrekcja, gdyż nie poinformowała pracowników, w jaki sposób zostanie rozwiązany problem zatrudnie­nia w nowej filii. Informowanie członków załogi o ak­tualnych problemach zakładu należy do obowiązków kadry kierowniczej. Niemniej i wtedy znajdują się amatorzy upowszechniania wiadomości zasłyszanych i nie sprawdzonych.

Słuchając plotek możemy wykazać ciekawość, zain­teresowanie przekazywanymi informacjami. Sprzyja to upowszechnieniu się kłamliwych, wyssanych z palca pogłosek. Mając dobrego odbiorcę, plotkarz przyjdzie ze zmyślonymi informacjami po raz drugi, trzeci… Ale można i należy reagować inaczej ? po prostu być złym słuchaczem i w odpowiednim momencie powiedzieć: ?To mnie w ogóle nie interesuje” lub ?Obgadaliśmy ko­legę, on o tym nic nie wie. Oskarżony w sądzie się broni, a on przecież tego prawa został pozbawiony”. Przy bardziej natarczywym przynoszeniu plotek i bez­ceremonialnym obgadywaniu kolegów można powie­dzieć wprost: ?Proszę zostawić mnie w spokoju, inte­resuje się tylko swoją pracą”. Taka odpowiedź pow­strzyma nawet najbardziej zagorzałego plotkarza.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.