Pierwsze kroki młodego pracownika

Wspólna praca w brygadzie, oddziale czy wydziale wymaga od nas częstych kontaktów, przybierających charakter trwały lub tylko chwilowy. Zawsze jednak traktujemy kolegów jednakowo, chociaż jedni nam się podobają bardziej a inni mniej. Do wszystkich odnosi­my się rzeczowo, przyjaźnie, taktownie, bo nasze oso­biste odczucia nie mogą tu mieć żadnego znaczenia. Za­czynając pracę, staramy się utrzymać poprawne sto­sunki ze wszystkimi, natomiast zbliżamy się do nie­których kolegów powoli i tylko wtedy, gdy nastąpi dokładne i wszechstronne ich poznanie oraz gdy uzew­nętrzni się zainteresowanie w utrzymywaniu bliższych stosunków po obu stronach. Zbliżenie kolegów w pracy następuje z zasady wtedy, gdy wykazują oni te same zainteresowania, mają podobne postawy i oceny. Umo­żliwia to prowadzenie ciekawych rozmów i wspólne organizowanie wolnego czasu, jak np.: oglądanie me­czów piłki nożnej, uczęszczanie do teatru, odbywanie spacerów, organizowanie wycieczek. Jest bardzo przy­kro, jeśli zbyt szybko nawiązane bliskie koleżeńskie stosunki należy przerwać. W pierwszym okresie zatem trzymamy się złotego środka, a więc stosunki nasze nie są ani zbyt zimne, ani zbyt poufałe.

Młody pracownik, rozpoczynający pracę w nowym zakładzie, powinien też być ostrożny w wypowiedziach krytycznych odnoszących się do organizacji pracy i pa­nujących stosunków. Takie wypowiedzi, jak np.: ?Mu­szę tu zaprowadzić porządki” lub: ?W moim poprzed­nim zakładzie podobne sprawy nie byłyby możliwe”, mogłoby dotknąć ludzi, z którymi się pracuje i którzy ponoszą odpowiedzialność za różne niedociągnięcia. W efekcie powstałaby już w pierwszym okresie pracy dość trudna sytuacja we wzajemnych stosunkach.

Nie oznacza to wcale, że autor opowiada się przeciw­ko krytyce, która spełnia ważną rolę w usuwaniu róż­norakich deformacji w działalności zakładu pracy. W tej jednak konkretnej sytuacji takt nakazuje zastoso­wanie innej metody postępowania. Przede wszystkim należałoby poznać zakład pracy i ludzi w nim pracują­cych, ustalić przyczyny powodujące istniejący stan rze­czy i dopiero wtedy przystąpić do usprawniania orga­nizacji pracy. Krytykę istniejących porządków można rozpocząć dopiero z chwilą stania się ?pełnym” człon­kiem kolektywu.

Pracując w jednym pokoju, staramy nie intereso­wać się, co robi nasz kolega. Czasami na sąsiednim biurku leży otwarty list, który może budzić pewne za­interesowanie, jednak jesteśmy ?ślepi”, nic nie widzi­my, bo on nas nie dotyczy. Niekiedy koleżanka pro­wadzi ciekawą rozmowę z interesantem, ale jesteśmy ?głusi”, nic nie słyszymy. Tak samo po wyjściu inte­resanta nie komentujemy rozmowy z nim. Kiedy in­dziej kolega rozmawia telefonicznie w jakiejś zasługu­jącej na uwagę sprawie. Powstaje pytanie, jak mamy się zachować -?- wyjść z pomieszczenia, czy też pozostać? Nasze zachowanie się można określić w następu­jący sposób: nie zadajemy pytań po zakończeniu roz­mowy, nie wypowiadamy własnego stanowiska, bo o to nikt nas nie prosił. Gdy rozmowa nabiera jakiegoś specjalnego charakteru, dobrze postąpimy, jeśli wyj­dziemy z pokoju pod pretekstem załatwienia jakiejś sprawy.

Podane przykłady dotyczą dyskrecji. Jest ona ka­mieniem probierczym, mówiącym o naszym charakte­rze i o tym, czy możemy być obdarzani zaufaniem. Zbytnia ciekawość i rozpowszechnianie rzeczy zasły­szanych komplikuje współpracę, powoduje spięcia mię­dzy współpracownikami, psuje klimat we wzajemnych stosunkach.

Dodajmy jeszcze, że ?niedyskrecja to także kradzież. Bo to jest przywłaszczanie sobie cudzej własności wbrew woli i bez wiedzy właściciela. Złodziejem jest każdy, kto podsłuchuje, zagląda przez dziurki od klu­cza, zagląda do szuflad nie zamkniętych na klucz i wty­ka nos w cudze papiery zostawione bez dozoru”.

Uogólniając, możemy powiedzieć, że współżycie w zespole uzależnione jest od:

?    postępowania, które cechuje: uprzejmość, uczyn­ność, dyskrecja;

?    przyjmowania życzliwej krytyki kolegów, jako środka ułatwiającego pracę;

?    dotrzymywania słowa i przestrzegania punktual­ności.

Są to złote zasady, zapewniające powodzenie w ży­ciu towarzyskim i służbowym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.