Jak wyleczyć się z nałogu pracy

Oto wskazówki (zaczerpnięte między innymi z książki Friedmana i Rosenmana), jak zmienić podstawy tożsamo­ści, czyli co zrobić, aby szacunku do samego siebie nie opierać na wynikach działalności produktywnej.

Uczciwie oceń swój tryb pracy

Według cytowanej pary autorów czterech spośród pięciu przedstawicieli typu A zaprotestuje przeciwko włączaniu ich do tej kategorii lub przynajmniej postara się obniżyć liczbę świadczących o tym objawów. Warto więc poprosić członków rodziny i zaufanych przyjaciół, aby to oni sklasyfikowali nasze zachowania, biorąc za podstawę niektóre z wyżej poda­nych kryteriów. Korzyść z tego będzie dwojaka: zyskamy bardziej obiektywny pogląd na stan naszej psychiki, a poza tym będziemy mogli wyczuć, czy nasze obsesyjne zacho­wania nie podkopały już dotychczasowych przyjaźni.

Przeanalizuj swoje priorytety – etyczne i duchowe.

A może warto, abyś zadał sobie pytanie: dlaczego właści­wie pracuję tak szaleńczo? Czy dlatego, że sama praca jest dla mnie tak niezwykle ważna? A może po prostu stała się ona moim sposobem życia, przymusem nawykowym, wy­nikłym z przyczyn, które dziś już przestały być aktualne? W tym momencie uda nam się może odkryć inne formy aktywności – uważane powszechnie za głęboko humani­styczne i budujące moralnie – takie jak malarstwo i muzy­ka, sprawy duchowe, filozofia, historia, nauka, które to pomogą nam odnaleźć naszą duchową tożsamość.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.